119. to by było dziwne

Rozmowa z Jezusem na temat alternatywnych światów, czy coś koło tego:
-Wyobraź sobie, że to czarni są rasistami i prześladują białych
-To by było dziwne…
-Noo…Taka planeta małp…

(Nie pamiętam kto co powiedział, zapamiętałem tylko kolejność rozmowy, mój błąd;-])

118. a gdzie kupiłeś?

Rozmowa rozgrywa się pomiędzy mną a znajomym na temat pewnej nowej gry, w pewnym momencie wbija się w rozmowę Maciek z Klasą:

MzK- A gdzie kupiłeś?
Znajomy- Na thepiratebay…  
MzK- A ile Cię kosztowało?
Znajomy- yyy…. Około osiem..
MzK- Aha.
Znajomy- godzin. 

117. Opiekuńczy dresik.

Okolice domu handlowego Smyk, Warszawa. Idę, a naprzeciw mnie para, dres i jego lalka, on obejmuje ją, ona wtulona w niego, czuć miłością. Mijając ich usłyszałem, dres do dziewczyny:

- Nie piździ Ci w ryja, kotku? 

116. Planeta małp …

Maciek z Klasą - oglądałeś “Genezę planety małp” ?
Krigor - tak. 
Maciek z Klasą - a jest to powiązane z “planetą małp” ?
Krigor - nie wierzę w to pytanie.
Maciek z Klasą - wiesz nie oglądałem, ale teraz jak czytam to nie.

 

115. no bez…

Kartkówka, wyraźnie trudna, Rzepa skomentował ją jednym GENIALNYM określeniem:
- No bez przesadyzmu!

Bez Przesadyzmu - sprytne złączenie dwóch określeń “bez przesady” i “bez sadyzmu”.
 

114. Mrożona kałuża

Historia sprzed roku.

Wracamy z Jezusem ze szkoły, zaraz za przystankiem Pl. Szembeka jest (w zimę) zwykle wielkie zamarznięte jeziorko (wielka kałuża). Przy wielkim mrozie, zamarza całe, przy lekkim tylko z góry (wow tak jak wszystkie inne;]).
Nie będąc pewnym czy można skrócić sobie drogę o tą kałużę poprosiłem Jezusa by przeszedł pierwszy i sprawdził.
Przeszedł pewnym krokiem, nic nawet nie zaskrzypiało. Super, ruszyłem ja. pierwszy krok – pach noga powyżej kostki cała w lodowatej wodzie, drugi krok (bo nie opłacało się wracać) znowu w wodę, z trzecim krokiem było podobnie.
Buty miałem pełne wody, sam byłem przemarznięty a Jezus zwijał się ze śmiechu. Jezusie, bądź Jezusem na wieki wieków, Amen….

113. Scat serduszka

W dzisiejszych czasach dla dziecka robi się wszystko. Zabawki, ubranka… nawet załatwianie się może być teraz przygodą dla malucha. Już dawno były nocniki które z wbudowanego głośniczka leciały oklaski zaraz po tym jak dzieciak się załatwił, teraz coś zupełnie innego – kupka w konkretnych kształtach !

Czyż to nie wspaniałe, że nasze dziecko może teraz zrobić gwiazdko-kupki albo scat-serduszka?
Nawet dojrzali – Ci bardziej perwersyjni – znaleźliby z tego zastosowanie… chociażby te serduszka, toż to wspaniały prezent na przedwczorajsze walentynki, dać ukochanej osobie coś PROSTO OD SIEBIE w kształcie serca, a to wszystko na dowód miłości… :o

Przypomniał mi się z tego wszystkiego dżołk:
“Jaś bawił się klockami po czym przyszła mama i spuściła wodę.”

***

                                                                                                                                               wow, ale chaotyczny wpis:] 

112. Kasza!

Krótka rozmowa z mamą:

Mama- Ja na przykład uwielbiam ziemniaki!
Krigor- Ja zdecydowanie wolę makaron…
Mama- To na obiad będzie kasza! 

111. Urodziny

Relacja Wilka gdzie wybiera się jego znajoma:
-No ona idzie na imprezę do takiego klubu Sinclub gdzie tańczą panienki na rurze na urodziny swojego kumpla geja, a w ogóle to ta impreza jest od 16 lat. Tak tak, to jego 16 urodziny.

***

Swoją drogą, pisząc posta chciałem zlinkować klub i domyślnie szukając w googlu wszedłem na pierwszy link który pokierował mnie tu: http://www.sinclub.org/ , gdybym nie rozpoznał, że to o innym klubie mowa, ten opis (a raczej te urodziny) byłby JESZCZE bardziej oryginalne… :D

110. Przeróbka przeróbki

Nie mogę tego nie wstawić. Bardzo motywująca piosenka o maturze przerobiona przez Igę. ;)

Nie, nie boję się x2
Matury nie boję się
Nie bedzie taka trdna, tak jak mówili
nie, nie boję się x2
Matury nie boję się
Bo każdy może ją już zdać!

Kiedy miałem 18 lat, to zaczęłem takie coś, zobaczyłem taką pierwszą grę komputerową, że jest fajna i łatwa, że się dobrze gra!
No i zaczęłem ją, nauka się skończyła (się skończyła!)Wziąłem do niej wszystkie sterowniki i przestałem myśleć o semestrze (o semestrzelele!)

Matury nie boję się
Nie bedzie taka trdna, tak jak mówili
nie, nie boję się x2
Matury nie boję się
Bo każdy może ją już zdać!

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.