147. Ślinotok

Bliska mi koleżanka opowiada o nowopoznanym facecie.

– Ja nie bardzo mogę z nim gadać, bo zostawiałabym mokre ślady i ten ślinotok, no jakoś nie wypada…

– Chyba śluzotok…

146. Praca

Słowem dla kontekstu: Miałem w swoim życiu krótki epizod, gdy zarabiałem poza pracą więcej, niż na etacie. Akurat było tak, że mój projekt leader był także moim znajomym, który o tym wiedział. Pewnego razu gdy siedziałem po godzinach w biurze, chcąc dokończyć niektóre tematy, przyszedł i zdziwiony zapytał:

Zamiast zarabiać pieniądze, siedzisz dalej w pracy?

Jakże to brutalne, że miał racje…

144. Horkruks

Lekko przychmielona koleżanka po dłuższej rozmowie, w której wymienialiśmy się różnymi pomysłami, wstaje, klepie mnie po ramieniu i mówi:

Dziękuję Ci. Jesteś Horkruksem tych pomysłów, rano nie będę pamiętać, więc Ty mi przypomnisz.

141. Przejęzyczyłem się.

Standardowa rozmowa przy piwku wśród znajomych:

– Masz rację, sorry, przejęzyczyłem się.

– Jak to mówił mój tata: przejęzyczyć to się można z cipki na odbyt.

140. Project Manager

Omawiamy podejście do zarządzania projektem naszej znajomej. Jedno z podsumowań:

Ona jest z tych co myśli, że dziewięć kobiet urodzi jedno dziecko w miesiąc…

139. Przeprawka kółka graficznego.

Przeprawki – w życiu grafika, idealnie opisuje takie poprawy projektu, które wpływają na duże zmiany w efekcie końcowym.

A więc Przeprawki to nic innego jak przejęzyczenie połączone ze skrótem myślowym: Przeróbki + Poprawki.

Bardzo prawdziwe.


W gratisie, świetne zobrazowanie współpracy z niektórymi klientami.

(zdjęcie z internetu)

138. Jakby znajoma nazwa…

– Ej a Pantenol to leży w Rzymie czy Atenach? Zawsze mi się to myli…

136. Teoria czasu

Drugi tydzień stycznia. 08.01. Wtorek. Rozmowa na Facebooku:

– pytanie z OpenSpace w pełni zdziwionego typa – „Ej! To dziś dopiero Wtorek?!”, co za ludzie… nieogary :D

– Nie dziwię się. W zeszlym tygodniu o tej porze był już czwartek…

134. Konkretny przykład

Znajomy w dyskusji:

– Demonstruje na przykładzie wyobraźni…

133. Wątroba

Stosunkowo głupi dialog w trakcie imprezy, na tyle mnie rozbawił, że był wart zapisania.

A co jeżeli ślepi ludzie mają wyczulone zmysły i dzięki temu się lepiej upijają?
– Wątroba to nie narząd zmysłu…