137. Z miłości w twarz.

Jakiś czas temu idąc na przystanek autobusowy minęła mnie dziewczyna. Biegła jakby się paliło. Dobiegła do jakiegoś chłopaka. Rzuciła się na niego, całując namiętnie jak gdyby nie widziała go od lat. Po chwili przestaje. Sprzedaje mu najbardziej soczystego liścia w twarz jakiego w życiu widziałem. Krótki moment po prostu na niego patrzy… By zaraz znowu go namiętnie całować.

Gdy rozglądałem się po ludziach, wydawało mi się, że byłem jedyną osobą na której zrobiło to wrażenie.

76. No właśnie

Moja rozmowa z Malina, zaraz po długim pocałunku:

Krigor- Jak Ty się fajnie dobrze całujesz…
Malina- No właśnie. 

60.Mlaskać

Noc. Impreza – 18-stka znajomej. Większość imprezy przeniosła się do pomieszczenia sypialnianego w którym każdy mógł się przespać.
Położyłem się gdzieś na podłodze. Po jednej stronie miałem Jezusa, po drugiej wolne miejsce. W pewnym momencie przychodzi do pokoju jakaś dziewczyna i kładzie się koło mnie… ni stąd ni zowąd zacząłem się z nią całować, obmacywać i te pe.  Po pewnym czasie Jezus zdenerwowany wykrzyczał na cała salę:

– Przestańcie mlaskać !

Oczywiście został całkowicie zignorowany, więc po kilku chwilach jeszcze bardziej wkurzony, iż nie może spać:

-Załóżcie tłumiki na te języki!! Cholera… 

Wtedy pół pokoju się obudziło i wybuchło śmiechem, my też.  Lecz szybko wróciliśmy do naszej przyjemności…

Rano gdy Jezus wypominał mi mlaskanie, stwierdziłem do niego:

– Ja się dziwię, że to akurat mlaskanie Ci przeszkadzało…
– Agh! Mlaskanie ma wiele znaczeń…

Tego dnia stworzyliśmy dokładną definicję tego słowa, która w rezultacie brzmiała tak:
Mlaskać – Słowo określające wszystkie podobne do siebie dźwięki pochodzące z różnych czynności zachodzących pomiędzy parą, wyjątkowo wkurwiające osobę w bezpośrednim kontakcie z ową parą. Np. odgłos pocałunku, palcówki, sexu.

13. Niemiecki pocałunek.

Siedzę w kinie. Leci zwiastun jakiegoś filmu (przegapiłem tytuł…) w którym jakieś książątko w dzisiejszych czasach (chyba z Danii) musi poślubić wybraną przez jego opiekunów kobitę i z tego są różne akcje <- ogólny zarys fabuły i te pe.
Jedna z najlepszych scen zwiastunu jak i w sumie jeden z fajniejszych tekstów :

Dzwonek do drzwi. Mężczyzna (to księżątko) otwiera drzwi a tam piękna dziewczyna która od razu rzuca mu się na szyję i zaczyna go całować. Po dłuższym pocałunku facet w końcu ją odpycha i nawiązuje się dialog:

On- Co to miało być ?!
Ona- Jak to? Francuski pocałunek.
On- No to mi bardziej wyglądało na Niemiecki. Francuzi zawsze się poddawali!